Tuesday, 31 January 2017

There are some places...

                                  

We have behind us seven very busy days. Work, home and lots decisions been taken, lots of different feelings. From laugh to cry and it was also very sentimental.
Gdansk...
This is the place where I love to go back. My place, my home. As I' m getting older I can feel it more.  I remember from childhood when we walked whole family. I remember buzz of old town, colourful market, noise of see and heat of the sand under my feet. Today I 'm sitting at my computer, smile to myself and look on the picture of the same old town and same beach but with my kids on them. And again I look back to first excitements, loves and butterflies... I celebrate those little moments when during whole busy week I can sit down and rest. All four together. It's not happens a lot now. I can feel calm and harmony now.
I can hear my kids laugh .
This is what I like the most.

Za mną siedem bardzo męczących dni. Praca, dom, dużo zmian w naszym życiu, mieszane uczucia...od śmiechu do płaczu. Było też bardzo sentymentalnie.
Gdańsk...
To moje miasto, miejsce do którego kocham wracać. Mój dom. Czym jestem starsza tym bardziej to czuję. Kiedy jest mi źle lubię patrzeć na zdjęcia i wspominać. Dzieciństwo i rodzinne spacery. Pamiętam rumor starego miasta, kolorowe jarmarki, szum morza i ciepło piasku pod stopami. Patrzę w komputer i uśmiecham się oglądając zdjęcia tych samych miejsc tylko z moim dziećmi. I znów wracam wspomnieniami do pierwszych ekscytacji, miłości i motylków w brzuchu... Napawam się tą chwilą kiedy w ciągu tygodnia mogę chwile usiąść i odpocząć. Razem w czwórkę. Czuję się w tedy spokojna. Słyszę śmiech dzieci. To jest to co lubię najbardziej.











Tuesday, 24 January 2017

Winter doesn't have to be boring



Winter is the one of the hardest time for parents as it's cold or rainy and we want or not, we have to spend lot of time closed at home. Every day as lots of you I can hear the same 'Muuum I'm bored. There is nothing to doooo!'

But winter doesn't have to be boring!

I love books.  There are very important for me, always were. I can't imagine my home without books.  They make a special atmosphere at home. The fact is from the time when I have my kids I don't have time to read them but when I have ( Yes I really do have sometimes) I like back to my books and look at them.  In our home library we got lots of books for little ones and for bigger ones. When I'm buying books for my kids I looking positions with good
humour and for my little one with lovely pictures as reading time in our home it's not necessary quite time. It's a magical time when using our imagination we getting to be part of the book.  During reading we counting,  jumping, running, giggling, singing and even screaming!




Zima to jeden z najcięższych okresów dla rodziców, kiedy jest zimno i chcąc, nie chcąc większość czasu spędzamy zamknięci w domu. Na pewno nie jeden z nas słyszy wtedy: Maamooo nudzi mi się..nie ma co robić!
Ale przecież zima nie musi być nudna!

Kocham książki. Są i zawsze będą dla mnie bardzo ważne. Nie wyobrażam sobie mojego domu bez nich. Nadają mu specjalną atmosferę. Co prawda od czasu kiedy zostałam mamą niewiele czasu zostaje mi na czytanie, kiedy jednak zdarza mi się że go mam (naprawdę!) zawsze wracam do moich ulubionych książek. W naszej domowej bibliotece są książki zarówno w języku polskim jak i w angielskim, dla małych i dla dużych. Kiedy wybieram książki dla moich dzieci kieruje się przede wszystkim tym by były pełne dobrego humoru i szczególnie dla najmłodszej by miały piękne duże ilustracje.
Czytanie w naszym domu to nie koniecznie czas spokojny i cichy. To czas magiczny. Używając wyobraźnię wcielamy się w postaci z bajek. Skaczemy, biegamy, śmiejemy się, śpiewamy, liczymy a nawet krzyczymy!




As we are bilingual family in our library we also got books written by polish authors . One of my favourites is Przemyslaw Wechterowicz I would like to recommend you today his lovely book 'Hug me please'. I'ts full of good humour and touching story telling that one little gesture from the bottom of your hart can change a lot in our life. Hug Me, Please! is an irresistible picture book that will warm the hearts of parents and children. You can get it on Amazon


Jak wcześniej wspomniałam w naszej biblioteczce są zarówno pozycje polskie i angielskie. Moim ulubionym polskim autorem dla dzieci jest Przemysław Wechterowicz. Polecam jego piękną książkę "Proszę mnie przytulić". Zabawna i wzruszająca historia, opowiadająca o tym, że jeden gest z głębi serca może zmienić wiele w życiu. Spodoba się i rodzicom i dzieciom. Dostępna na Amazon.

Nikola:

Dress - Kids On The Moon available at Emi & Nell
Tights - Next
Hair clip - Kollale

Saturday, 21 January 2017

Inspired by love...

I remember this time like it was yesterday. First little clothes, decoration of the room, blankets, toys. How carefully I was laying and washing and how sweet was the smell of all this little things.
I couldn't wait when he come to our world. I was waiting and wondering how he will look. Now eight years past from the time when he born. Now he grown up and change. For whole this time I support  him, take care for his safety, protect. I teach him first steps and first words. Now he is older and independent. My eight years old boy. My proud.

Three years ago life round a circle and new member of our family came to world. And like for the first time I feel magic. Nikola born nearly three years ago but I feel like it was yesterday. I don't know when from tiny newborn she became beautiful and clever girl. Being Mum makes you feel stronger. You want everything the best for your kids. You give 100% yourself every day. Kiss them, hug them, rock them for sleep. You are with them when they are ill. You teach them life and show them world. Support them and help them. You love them most on the world with love which nothing can't change.  You take care they have everything.

So this is it. Love. Accompany  me from the beginning  of my adventure with motherhood. Love, my inspiration. I create this blog from love to my kids. Hope this blog will be a space where every Mum will find something for yourself and for your kids. For me it is very exciting adventure and for my kids lovely souvenir from childhood. This place will be worm and family. You will see if you come back to read my blog again.


I would be very happy if you would like to read, comment and share my posts.


Pamiętam ten czas jak by to było wczoraj. Przygotowania pokoju, pierwsze zakupy. Jak wszystko starannie układałam, prałam i słodki zapach malutkich ubranek.
Nie mogłam doczekać się kiedy w końcu pojawi się na świecie. Jak będzie wyglądał? myślałam... a teraz minęło już 8 lat. Dorósł, zmienił się. Przez ten cały czas starałam się dać mu jak najlepszą opiekę, chronić go. Uczyłam pierwszych kroków i słów. Teraz jest już starszy, niezależny, mój ośmiolatek, moja duma!

Trzy lata temu życie zatoczyło koło i na świecie pojawił się nowy członek naszej rodziny. I tak samo jak po raz pierwszy w naszym domu nastał magiczny czas. Wydaje mi się że dopiero co przyszła na świat a ona już z słodkiego niemowlaka zmieniła się w piękną i mądrą dziewczynkę. Bycie mamą sprawiło że stałam się silniejsza. Chce dla swoich dzieci wszystkiego co najlepsze. Daje z siebie 100% każdego dnia. Całuje, przytulam, układam je do snu. Jestem z nimi gdy są chore. Uczę ich życia i pokazuje je otaczający ich świat. Wspieram i pomagam jak mogę. Są dla mnie całym światem, moją największą miłością i nic nie jest w stanie tego zmienić.

To właśnie to. Miłość! Najpiękniejsze i najczystsze uczucie, które towarzyszy mi od początku mojej przygody z macierzyństwem. To ono stało się moją inspiracją do napisania tego bloga. Mam nadzieję, że będzie to miejsce w którym każda mama znajdzie coś dla siebie i swojego dziecka. Dla mnie to wspaniała przygoda i piękna pamiątka dla moich dzieci. To miejsce będzie ciepłe i rodzinne. Będzie mi bardzo miło jeśli będziecie z nami i będziecie chcieli czytać i komentować moje posty. Będą one pisane w dwóch językach moim ojczystym polskim i języku angielskim, którego używamy na co dzień mieszkając w Wielkiej Brytanii.